Oh no! Where's the JavaScript? Your Web browser does not have JavaScript enabled or does not support JavaScript. Please enable JavaScript on your Web browser to properly view this Web site, or upgrade to a Web browser that does support JavaScript.
Need for Speed: Heat
Need for Speed: Payback
Need for Speed: Edge
Need for Speed (2015)
Need for Speed: No Limits
Need for Speed (film)
Need for Speed: Rivals
Need for Speed: Most Wanted (2012)
Need for Speed: The Run
Shift 2: Unleashed
Need for Speed: Hot Pursuit (2010)
Need for Speed: World
Need for Speed: Nitro
Need for Speed: Shift
Need for Speed: Undercover
Need for Speed: ProStreet
Need for Speed: Carbon
Need for Speed: Most Wanted (2005)
Need for Speed: Underground 2
Need for Speed: Underground
Need for Speed: Hot Pursuit 2
Need for Speed: Porsche 2000
Need for Speed: Road Challenge
Need for Speed III: Hot Pursuit
Need for Speed II
The Need for Speed
Tuning Panel
Artykuły

Need for Speed Payback - Recenzja

Poprzedniej części Need for Speed, która ukazała się w 2015 roku zarzuca się wiele rzeczy: pozbawioną akcji fabułę, stosunkowo mały i zamknięty teren, trwającą non-stop noc czy niemrawą policję. Need for Speed Payback naprawia te i wiele innych kwestii, choć nie obyło się bez potknięć i jednego, sporego dzwonu.

Po przeciętnej fabule poprzednika, tym razem otrzymujemy historię z porządną dawką akcji, niczym z ostatnich części Szybkich i Wściekłych: kradniemy niezwykle drogiego Koenigsegga Regerę. Niestety, podczas ucieczki sami zostajemy oszukani i samochód trafia w ręce rządzącej miastem grupy, zwanej Familią. Prawowity właściciel Regery nie wsypuje nas, choć stawia jeden warunek: zemsta na Familii, z którą również nie ma najlepszych stosunków.

Niemego bohatera z poprzedniego Need for Speeda zastąpiły aż 3 zróżnicowane i bardzo wygadane postacie, które odzywają się nie tylko podczas przerywników filmowych, ale także w trakcie dowolnej jazdy i wyścigów reagując np. na wyprzedzanie przeciwników czy odległe skoki. To detale, ale wprowadzają w wyścigi życie - nie kierujemy samochodem z pozbawioną emocji kukłą, ale z żywą, reagującą na to, co się dzieje wokół niej postacią. Każdy z bohaterów specjalizuje się w określonych rodzajach wyścigów. Tyler to mistrz spritnów i dragów. Mac uwielbia drifty i off-road. Z kolei Jess jest specjalistką od pościgów i neutralizowania przeciwników. I choć każde z nich jest na sztywno przypisane do określonej konkurencji, to nie brakuje również misji, w których przełączamy się na bieżąco między nimi prowadząc co kilkadziesiąt sekund inny pojazd.

Akcja gry toczy się w Fortune Valley - to ogromny pustynny teren z wieloma kanionami i miastem Silver Rock wzorowanym na Las Vegas. Nowością w serii jest niemalże nieograniczona możliwość eksplorowania świata. Nie musimy już przemieszczać się drogami szczelnie ogrodzonymi przez barierki. Jeśli nie jest zbyt stromo, możemy bez przeszkód zjechać z utwardzonej nawierzchni i swobodnie pomknąć po pustynnych bezdrożach o dowolnej porze dnia i nocy. Przemierzając rozległe tereny Fortune Valley możemy się natknąć na wiele znajdziek. Są wśród nich dobrze znaczne z poprzednich odsłon billboardy, strefy prędkości czy skoki z ramp, ale jest też nowość w postacie wraków samochodów. Wygrywając kolejne wyścigi otrzymujemy informacje o lokalizacji pięciu wraków, z których możemy zmontować w pełni sprawne samochody. By tego dokonać, do każdego modelu musimy skompletować dodatkowe cztery części, których położenie wskazują niewielkie fragmenty map.


Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS

W Paybacku delikatnie zmodyfikowano sterowanie w stosunku do poprzednika - nadal jest arcade'owe, ale samochody już nie wpadają w poślizg na pierwszym lepszym zakręcie. Oczywiście, jeśli lubicie jak ja, każdy zakręt pokonywać bokiem, to jak najbardziej jest to możliwe dzięki kilku opcjom sterowania. Na kolejny plus należy zapisać tuning wizualny. Nie mam za złe Ghostom, że system edycji podzespołów wygląda identycznie jak w Need for Speed z 2015 r., bo jest najbardziej intuicyjny w serii i nie będzie mi przeszkadzało, gdy pojawi się w następnej odsłonie. Zwłaszcza, że studio znacznie zwiększyło liczbę dostępnych części i umożliwiło zaawansowaną modyfikację każdego spośród prawie 80 szczegółowo zaprojektowanych samochodów. I tu kolejne zaskoczenie: jeśli spodobała się Wam zróżnicowana pod względem osiągów i roczników lista pojazdów w Need for Speed (2015), to paybackową będziecie zachwyceni. Za sprawą Chevroleta Air Bel różnica między najstarszym, a najnowszym modelem przekracza 60 lat! Do tego po wielu latach do serii powróciły SUVy w postaci BMW X6 M czy Mercedesa-AMG G63.

Pościgi w Fortunę Valley można kochać i nienawidzieć. Wreszcie stróże prawa nie patyczkują się - pościgi są miodne i przypominają te z Most Wanted i Carbona! Radiowozy bardzo sprawnie i z zawziętością próbują nas zepchnąć na pobocze, unieruchomić impulsem elektromagnetycznym czy zramować przy pomocy jadących znad przeciwka opancerzonych furgonetek SWAT. Do tego dochodzą blokady oraz kolczatki. Niestety pościgi nie trwają w nieskończoność. Studio postanowiło pozbyć się radiowozów z jazdy dowolnej. Jeśli chcemy się zabawić z policją, musimy uruchomić jedną z kilkudziesięciu skrzynek-przynęt rozlokowanych w różnych częściach świata. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że te pościgi to nic innego jak próby czasowe z udziałem policji. Mamy wyznaczoną konkretną drogę i czas zwiększany przy przejeździe przez kolejne punkty kontrolne.

Na wstępie recenzji wspomniałem, że nie wszystko w Payback jest lepsze. Jednym z elementów, za które pokochałem poprzednią część był tuning osiągów. Mogliśmy wymieniać aż 21 części, które odblokowywały dodatkowe opcje tuningu. Były one dodatkowo opisane, co stanowiło pewną formę edukacji dla mniej doświadczonych fanów motoryzacji. Tuning osiągów w Paybacku to nic innego jak skok na nasze portfele. Przedstawiony jest w formie kart sześciu podzespołów, które możemy upgrade'ować przy pomocy kart z wyższym poziomem. Karty zdobywamy po wygraniu każdego wyścigu lub kupujemy w warsztacie za pieniądze z gry. Żeby nie było zbyt prosto, oprócz poziomów karty różnią się producentami. To dość ważna kwestia, ponieważ zgromadzenie trzech kart tego samego producenta dodatkowo zwiększa osiągi. Pojedyncze karty również mogą zawierać bonusy zwiększające moc podzespołów. Jeśli więc zależy nam na maksymalnej wydajności, to jesteśmy skazani do częstych odwiedzin warsztatów, bowiem ich asortyment jest rotowany co 10 minut. A jeśli nie chcemy czekać, możemy wymienić kartę na inną, losowo wybraną przez grę. Losowanie kosztuje 3 jednostki drugiej waluty. Tę walutę pozyskujemy ze sprzedaży kart oraz z tzw. dostaw. A z kolei dostawy zdobywamy w niewielkich ilościach w miarę postępu gry, a także kupujemy za prawdziwe pieniądze. Ten skomplikowany i nastawiony na losowość żywcem z gier free2play element spowodował, że warsztaty są jednym z ostatnich miejsc, do których podjeżdżam lub teleportuję się, co dodatkowo kosztuje mnie kilkaset $ waluty z gry.


Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS

Od ponad 10 lat w Need for Speed możemy grać z interfejsem w naszym ojczystym języku. W przypadku Payback EA Polska idzie o krok dalej i tym razem otrzymujemy profesjonalny dubbing. Polską mowę słychać zarówno w cutscenkach, rozmowach podczas jazdy, jak i w policyjnym radiu. Głosu użyczyło kilkadziesiąt osób, wśród nich Joanna Jędrzejczyk, O.S.T.R i Piotr Stramowski. Z początku czułem się nieswojo, ale po kilku wyścigach bardzo polubiłem rozszerzoną lokalizację, szczególnie że bohaterowie podczas wyścigów bywają bardzo rozmowni. Jedyną rzeczą, która przeszkadzała mi w tłumaczeniu to przekłady nazw Lig. Pomijam fakt, że nazw własnych nie powinno się tłumaczyć, to jeszcze sam przekład w tym przypadku był dość kulawy. I tak ścigamy się z Zablokowanym Drążkiem czy Huk-Bombą. Wracając jeszcze do dźwięków. Lista utworów jest dość zróżnicowana, choć nie rzuca na kolana. Daleko jej do pierwszego Most Wanted czy choćby The Run, którego ścieżka dźwiękowa moim zdaniem bardziej pasuje do klimatów pustynnego Forune Valley.

Odkąd serią zajmuje się Ghost Games, ma ono problemy ze stworzeniem trybu multiplayer na miarę tego z Most Wanted produkcji Criterion Games. W dwóch poprzednich produkcjach otrzymaliśmy AllDrive, który spajał tryb single z multi. Niby od 2015 roku mamy powrót Speedlist, ale mam wrażenie, że wciąż ten tryb jest tworzony po omacku. Brak różnorodności wyzwań, z jakimi mieliśmy do czynienia w Fairhaven, a także brak swobodnej jazdy między kolejnymi wyścigami to nie jest to, na co czekaliśmy.

Na koniec warto wspomnieć o grafice i wydajności. Gra ma niemalże identyczne wymagania co prawie dwuletni Need for Speed. Po części jest to zasługa coraz lepszej optymalizacji silnika Frostbite, który towarzyszy grom EA od kilku lat i z każdym rokiej staje się coraz bardziej doskonały. Z drugiej strony gra wygląda na pozbawioną graficznych wodotrysków. Miasto wygląda pięknie, ale i zarazem sztucznie poprzez nadmierną sterylność. Z oczywistych względów nie doświadczymy tu kałuż nadających miastu ponurego klimatu, z którymi mieliśmy do czynienia w poprzedniej odsłonie. Widać natomiast rezygnację przez Ghost Games z bardziej gęstego ulokowania naturalnych miejskich niedoskonałości jak porozsypywane śmieci, czy wyrastającej w pęknięciach płyt chodnikowych trawy. Zdecydowanie lepiej prezentują się samochody, które są zaprojektowane z najmniejszymi szczegółami.


Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS Need for Speed Payback - NFS

Podsumowując, Need for Speed Payback jest bardzo udaną grą. Nie jest to najlepszy Need for Speed w historii, ale do tego tytułu brakuje już niewiele - moim zdaniem Payback plasuje się tuż za podium. Widać, że deweloperzy stanęli na wysokości zadania i naprawili wiele bolączek z poprzedniej odsłony. Otrzymaliśmy pełną akcji fabułę, jeszcze większą i bardziej zróżnicowaną listę samochodów z ulepszonym tuningiem wizualnym, ogromny, otwarty świat i agresywną policję. Do pełni szczęścia brakuje tylko przywrócenia tuningu osiągów z poprzedniej odsłony oraz niewielkiej poprawy w pościgach i multiplayerze.


Kopię gry dostarczył wydawca - Electronic Arts Polska



Inventer89 10. listopad 2017 0 komentarze Drukuj

Komentarze

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Brak komentarzy. Może chcesz dodać swój?

Shoutbox
Musisz się zalogować, aby opublikować wiadomość.
Radzio
Radzio1 dzień temu
Ty byłeś w tym najlepszy, gifty chyba wszystkich robiłeś Wink
S
Siekierka2 dni temu
To zrób mu chociaż av i sygnę z c4d.
Radzio
Radzio2 dni temu
Jak kupisz 5tke Grin
Allure
Allure2 dni temu
To wyskakuj z VIPa. 😁
Radzio
Radzio2 dni temu
Tak właśnie będzie, a wszystkim posiadaczom Pleja rozdamy Vipy
S
Siekierka2 dni temu
A głównym powodem do kupna next-gena jest wygląd c4d na avkach i sygnach w ray tracingu - zona będzie świecić i odbijać promienie c4d na layoucie.
S
Siekierka2 dni temu
Jak możesz, ps4 to świętość, do której trzeba się masturbować w rękawiczkach z c4d.
Radon
Radon2 dni temu
Rzetelnie ocenię to kiedyś jak już kupię ps4 za 200 zł w lombardzie
Radzio
Radzio2 dni temu
dosłownie wszystko. I czy było warto? Gra stawia przed graczem pytanie - dokąd prowadzi zemsta i jaki ma cel? Jakie są jej skutki? Według mnie taki był cel tej historii, ale nie wszyscy to dostrzegli
Radzio
Radzio2 dni temu
aby spojrzeć na cały problem szerzej. Na koniec gry nie chciałem śmierci żadnej z nich, chyba przede wszystkim nie chciałem, aby Ellie stała się "potworem", bo w imię tej zemsty straciła i poświęciła
Radzio
Radzio2 dni temu
strony. Gra po prostu pokazuje, że Abby to też człowiek. Miała taki sam motyw zemsty. Na początku nie miałem wgl motywacji aby grać dalej tą bohaterką, ale później zrozumiałem, że to dobra okazja..
Radzio
Radzio2 dni temu
Radon - może to nie wszystkim pasować, w pierwszej połowie gry jej nienawidzisz i pragniesz zemsty i w tym szale zabijasz wszystkich po kolei. W drugiej połowie widzisz tą samą historię, ale z drugiej
Radon
Radon2 dni temu
To moja opinia oparta na opiniach innych, nie na rozgrywce. Dla ataków na voice actora słów mi brak, skąd w ludziach tyle nienawiści???
Radon
Radon2 dni temu
Jestem skłonny zgodzić się z hejtem na tą grę po tym co zobaczyłem i co na jej temat przeczytałem. Mi przypomina to star wars ix - dziesiątki źle zrealizowanych kontrowersyjnych rozwiązań.
Radon
Radon2 dni temu
Pół gry wlekli ponoć ten wątek, przymuszając graczy do jej polubienia, po tym jak w pierwszych 5 minutach dali wszelkie powody by ją znienawidzić.
S
Siekierka2 dni temu
Zamiast TLOU2 zobaczyłem najpierw TDU2.
Allure
Allure2 dni temu
Przyznać muszę, że wątek Abby w TLOU2 mnie absolutnie nie interesował, dla mnie to było zajebiście nudne. XD
MadaFaster
MadaFaster2 dni temu
O kurde, dobrze poryło banię XD
Zivkovic818
Zivkovic8183 dni temu
Eh...
Radzio
Radzio3 dni temu
Chorzy ludzie xd Tak samo jak aktorkę z NFS HEAT obrażali, bo nie było aktualizacji Grin
Albercikowski
Albercikowski3 dni temu
Przesada
Albercikowski
Albercikowski3 dni temu
Zivkovic818
Zivkovic8183 dni temu
Moja też ma jakoś 10 lat xD
Radzio
Radzio3 dni temu
A już myślałem, że mój 10 letni Brother odmówił posłuszeństwa xD Tyle nerwów, a to głupia aktualizacja systemu...
Zivkovic818
Zivkovic8183 dni temu
Też tak miałem z drukarką od HP xD
Ostatnio poruszane tematy
Ostatnio dostępni
Radon
Radon
Wyślij wiadomość
S
Siekierka
Wyślij wiadomość
Albercikowski
Albercikowski
Wyślij wiadomość
T
Tusjan
Wyślij wiadomość
MadaFaster
MadaFaster
Wyślij wiadomość
R
RDTAGamer
Wyślij wiadomość
Inventer89
Inventer89
Wyślij wiadomość
Danio
Danio
Wyślij wiadomość
M
maciek123
Wyślij wiadomość
Kakarotto18
Kakarotto18
Wyślij wiadomość
V
Vorrior
Wyślij wiadomość
F
frolkq
Wyślij wiadomość
M
macie1234
Wyślij wiadomość
B
Brunek
Wyślij wiadomość
Radzio
Radzio
Wyślij wiadomość
K
kondziu9044
Wyślij wiadomość
Allure
Allure
Wyślij wiadomość
I
ilumix
Wyślij wiadomość
Morvic
Morvic
Wyślij wiadomość
B
blairr6
Wyślij wiadomość
R
Rlyeh
Wyślij wiadomość
czablu012
czablu012
Wyślij wiadomość
Tobiasz Malicki
Tobiasz Malicki
Wyślij wiadomość
A
AndreaJohnson
Wyślij wiadomość
S
SimonM
Wyślij wiadomość
Ankiety
Jak oceniasz popremierowe wsparcie NFS Heat?